Zawsze gotowi by pomóc, z pasją i poświęceniem,  w stałej gotowości,  dzielni i zdeterminowani
przejdź do sklepu
facebook google plus instagram sklep

23 września 1939 r. obrona Ratusza

Blog IgnisVestimenta.pl

23 września Niemcy przeprowadzili atak na Ratusz Warszawski, w którym urzędował i dowodził obroną cywilną miast prezydent Stefan Starzyński. Bomby kruszące i zapalające spadły na pl. Teatralny, przyległe domy i gmachy. Pożary, zawalone części gmachu, zabici i ranni.

Dowodzenie objął kpt. Markowski, sytuacja była wyjątkowo trudna. Brakowało wody, a nawet zwykłego sprzętu. Na strychach rozmieszczono strażaków z piaskiem, którzy zasypywali ogniska pożaru. Jednak dowódca dodawał wiary i siły strażakom słowami "Byłoby wstydem dla nas, gdybyśmy dopuścili do spalenia Ratusza. Chłopcy, nie pozwolimy na to". Wielu strażaków odniosło rany podczas działań. Dzięki ich ofiarności udało się uratować wielu rannych, ocalały także cenne archiwa, wspaniałe obrazy oraz kosztowności złożone w Miejskim Lombardzie.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 13-53

Na koniec zacytuję słowa prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego skierowane do mieszkańców stolicy: "Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielka będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice wielkiej Warszawy przyszłości. I Warszawa jest wielka. Prędzej to nastąpiło, niż przypuszczano. Nie za lat pięć, dziesięć, nie za sto, lecz dziś widzę wielką Warszawę. Gdy teraz do Was mówię, widzę ją przez okna w całej wielkości i chwale, otoczoną kłębami dymu, rozczerwienioną płomieniami ognia, wspaniałą, niezniszczalną wielką walczącą Warszawę"

Źródło: "Strażacka wierność - z dziejów strażackiego antyhitlerowskiego ruchu oporu w okupowanej  Warszawie w latach 1939 - 1945" Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1977 r.

Komentarze


Zobacz również